Polska Fundacja Sufich

W strone serca

Sufizm

Czym jest sufizm?

Dążności mistyczne – pragnienie doświadczenia czegoś co wychodzi poza materialny świat, poznania i powrót do Boga, duchowej Esencji lub Prawdy – to cechy, które są wrodzone każdemu człowiekowi, niezależnie od jego/jej religii. Ludzie przepojeni są tą tęsknotą w różnym stopniu: niektórzy są obdarzeni nią bardziej, inni mniej. Jedni mają szansę rozwinąć ją i przełożyć na życie codzienne, inni zaś nie. Niemniej jednak, ta tęsknota istnieje w każdym z nas. Jeśli zdefiniujemy Sufizm jako mistycyzm, lub drogę mistyka, wówczas jego przekaz jest skierowany do wszystkich ludzi, nie tylko wyłącznie do wyznawców jednej konkretnej religii. Każde wyznanie ma swój „sufizm.” W każdym narodzie i społeczności byli 'sufi,' choć mogli oni przyjmować inne nazwy i praktyki.

Człowiek składa się nie tylko z ciała, ale również z innego aspektu, powszechnie zwanego „Ja,” lub „jaźnią” (znaną w sufizmie jako nafs). Doświadczenie mistyczne aktywuje tę ”Jaźń.” Podobnie jak strumień elektryczności, przebiega ono przez człowieka wyłaniając z niego niewyczerpany potencjał. Człowiek zaczyna czuć, że jego, lub jej „Ja” zaczyna odzwierciedlać inne „Ja” – „Ja” Najwyższej Istoty. Staje się świadom Boga działającego wewnątrz i poprzez stworzenie. Wielu ludzi osiąga ten poziom świadomości jeszcze w trakcie swojego życia. Jakieś spotkanie, wydarzenie, czy uzmysłowienie sobie czegoś może otworzyć człowieka na rzeczywistość, która jest większą niż ta, którą znał do tej pory. Dla większości, taki poziom obudzenia jest wystarczający. Ale inni potrzebują czegoś więcej: kontaktu z Bogiem, dostrzec Boskość, doświadczyć Prawdy. Bycie jedynie częścią czegoś już ich więcej nie satysfakcjonuje: pragną oni połączyć się z Całością, Wiecznością. Chcą, aby ich wiara wypływała spontanicznie i stale, jak woda wychodząca z fontanny. Tęsknią oni do osobistej realizacji, by Bóg był blisko nich, tak blisko jak 'ich tętnica szyjna.' (Koran 50.16) Jak można tę tęsknotę spełnić? Bóg jest Istotą Wzniosłą, ludzkość zaś niską. Człowiek może używać zmysłów: słuchu, dotyku, wzroku, zapachu, wszystkich rzeczy materialnych, ale Najwyższa Istota nie może być w ten sposób poznawalna. Jak może cząstka światła skontaktować słońce? Jak może część stać się całością? Istota ludzka od początku swego istnienia próbowała rozwiązać ten dylemat.

Nauki Sufich


Zgodnie z naukami sufich, ścieżka doświadczenia Boskiej Obecności zaczyna się w nas samych. Powiedziane jest, iż ten kto realizuje poznanie siebie, ten realizuje również poznanie swego Pana. Bóg jest obecny, ale człowiek nie może widzieć Najwyższego, ponieważ zasłony niewiedzy zakrywają jego wzrok, a rdza pokrywa jego serce. Przeciętny człowiek jest istotą skoncentrowaną na siebie. Dopiero kiedy zaczyna polerować swoje serce i oczyszczać samego siebie, zasłony uniosą się, rdza odpadnie, a oko będzie w stanie dostrzec Boga. Dzięki wielowiekowym wysiłkom, mistrzowie suficcy rozwinęli naukę osiągania takiego oczyszczenia. Odkryli, iż prócz umysłu, człowiek posiada również inne ośrodki świadomości, które służą jako wewnętrzne zdolności do osiągnięciu wiedzy. Najważniejszym z nich jest serce. Dzięki pilnej praktyce, nauczyciele sufizmu udoskonalili techniki, które aktywują serce i które kultywują głęboką intuicję i realizację. Wypolerowane serce staje się zwierciadłem, które chwyta światło prawdy i odbija je w świadomości. Wraz ze światłem przychodzi zrozumienie, iż poza materialnym światem, istnieje Bóg, że wszechświat i wszystko co w nim jest jedynie Jego odbiciem. Nasze istnienie jest też odbiciem wyższej Istoty. Okrywanie i wypełnianie Boskiego potencjału ostatecznie wyraża się niezachwianą pewnością i wiarą. Człowiek poddaje się wówczas całkowicie Najwyższemu, tak jak kropla deszczu poddaje się oceanowi. Wszystkie nasze czyny są robione tylko i wyłącznie w imię i przez wzgląd na Boga. Dzięki bezinteresownemu poddaniu poszukujący zaczyna rozpoznawać Obecność Boga w każdym wydarzeniu i okolicznościach. Świadomość Boga przenika go w każdym momencie. Staje się szczerym i oddanym sługą swego Pana. Sufizm jest w rzeczy samej niczym innym jak wewnętrzną i zewnętrzną szczerością. Sufizm nie skupia się tylko na oczyszczaniu osobowości. Podczas kiedy salik (duchowy podróżnik) zmaga się, aby stać się bezinteresownym, jednocześnie wykorzystuje swój duchowy wgląd by polepszyć warunki kulturowe swojej społeczności, narodu i całej ludzkości. To zaangażowanie w służeniu czyni sufizm dynamiczną, transformującą siłą na wszystkich poziomach, od osobistego do globalnego. Historycznie, ludzie przesiąknięci racjonalną, intelektualną tradycją zbywali sufizm uważając go jako spekulatywne zajęcie podsycane wyobraźnią jego zwolenników bardziej niż rzeczywistą wiedzą. Dziś jednak uczeni na polu ludzkiej świadomości, fizyki kwantowej, biologii, chemii, czy psychologii dochodzą do wniosków podobnych do wielu założeń sufizmu. Na przykład, wielu naukowców bierze dziś po uwagę podstawową współzależność wszystkich zjawisk. Bez względu na to czy mówimy używając terminu Bóg, ich wgląd jest echem odwiecznej mistycznej świadomości Boskiej Jedności. Budując w oparciu o wspólne zrozumienie, nauczyciele i studenci sufizmu zachęcają uczonych do dialogu, pracując nad połączeniem rozdziału jaki istnieje między nimi, pomagają w ten sposób innym w rozpoznaniu korzyści płynących z duchowego spojrzenia na życie. Jak wiele innych dyscyplin, sufizm również czasami znalazł się pod wpływem ludzi, którzy nie posiadali odpowiedniego przygotowania. Wyłoniły się podupadłe formy sufizmu. Wyjaśniając czym jest sufizm, należy również zwrócić uwagę na to czym sufizm nie jest. Sufizm przede wszystkim nie jest związany z intelektualizmem, ani władzą. Nie opiera się też na mieszance kulturowych technik, ani nie jest zainteresowany tematem ego, który przejawia się między innymi na poszukiwaniu większych możliwości osobowości, umiejętności uzdrawiania, mocy psychicznych i tym podobnym. Nie jest też przeznaczony do zapewnienia nauczycielowi, lub głowom organizacji dobrego utrzymania, ani też nie utrzymuje studentów w zamierzonym stanie mistyfikacji. Ludzie Zachodu, zawsze zainteresowani łączeniem tematów, mogą przyjąć sufizm jako nauki, których celem jest jednoczenie wszystkich religii i wierzeń. To również nie odzwierciedla tego, czym naprawdę zajmuje się sufizm. Naturalnie, rozwój duchowego potencjału człowieka może zmniejszyć nietolerancję, przesądy, fanatyzm i konflikty, ale to są drugorzędne skutki ścieżki sufickiej, nie jej cele. Podczas kiedy rozwodnione, wtórne wersje sufizmu kwitną, za łaską Najwyższego esencja sufizmu nadal trwa. Jest nadal aktualny i w sposób znaczący oferuje zasady, które mogą być stosowane jako podstawa dla naszych intencji i działań w epoce postmodernistycznej. Ścieżka suficka promuje zachowanie równowagi pomiędzy życiem zewnętrznym i praktykami wewnętrznymi – równowaga, która staje się tym istotniejsza, w miarę jak tempo życia staje się szybsze. 


Sufizm a przyszłość ludzkości 

Aby odpowiedzieć na pytanie w jakim kierunku zmierza ludzkość, powinniśmy rozważyć jak znaleźliśmy się w stanie w jakim się znajdujemy. W historii, każda nacja posiadała koncepcję wyższej siły do której człowiek mógł się zwrócić o pomoc w sytuacji życiowych prób. Sposoby w jaki społeczności wyrażały swoją relację z Bogiem zostały sformalizowane w religijnych instytucjach i obrzędach. Struktury religijne tworzyły często sam rdzeń społeczności. Ewolucja naukowa zmieniła podejście do religii. Nowe sposoby myślenia prowadziły wielu ludzi do wniosku, że nie istnieje siła wyższa, bo gdyby istniała, można byłoby ją racjonalnie udowodnić. W przeszłości członkowie społeczności łączyli związek wspólnoty z Boskością, stopniowo jednak wiara stawała się być postrzegana jako sprawa indywidualnego wyboru. Społeczności stawały się rozbite pomiędzy ludzi nabożnych a sceptyków, wierzących i ateistów. Powstały kultury, które moglibyśmy określić jako bezbożne – nie dlatego, że pozbawione były ludzi religijnych, ale dlatego że zamiast duchowego dobrobytu ich jednoczącym centrum stał się rozwój materialny. Naukowe odkrycia i wynalazki przyczyniły się do ludzkiej wiedzy o świecie. Ale zamiast okazać wdzięczność i pokorę za dar nowo wynalezionych możliwości, ludzkość wykorzystywała je dla egoistycznych celów. W konsekwencji jej życie zostało pozbawione ciszy i spokoju. Materializm zwiększył tylko nierozwiązane, ludzkie problemy przyczyniając się do powstania politycznych i ekologicznych konfliktów. Rozwinęły się chciwość i cynizm. Pogłębiły się konflikty interesów i klas oraz pomiędzy planetą a jej mieszkańcami, stawiając ludzkość na drodze do samozagłady. Ludzkość zachowała się jak ciekawskie, niecierpliwe dziecko, które znalazło się w wielkiej fabryce bez żadnego nadzoru, wprawiło maszynerię w ruch a potem stało oszołomione i bezradne patrząc jak wszystko zaczęło poruszać się bez jego kontroli. Ludzkość jest jak to dziecko rozdarte między ekscytacją a lękiem w obliczu potęgi maszynerii. Technologia dała człowiekowi większy komfort życia, ale jednocześnie i mniejsze poczucie bezpieczeństwa. Podstawowy błąd tej epoki leży w skupianiu się niemal wyłącznie na zewnętrznej rzeczywistości, zaniedbując świat ukryty w ludzkim sercu. Ludzie uwierzyli, że jedynym właściwym źródłem wiedzy jest postrzeganie zmysłowe i rozum i nie potrafili wyjść poza ten model myślenia. Inne wymiary potencjału ludzkiego poznania pozostały niewykorzystane. Wyposażona w niedoskonałe, jedno-wymiarowe rozumienie świata, istota ludzka nie potrafiła znaleźć rozwiązania dla swoich problemów. W drugiej połowie dwudziestego wieku coraz więcej ludzi zdało sobie sprawę, że technologia i nauka, pomimo niosących ze sobą korzyści, nie jest w stanie naprawić ludzkich dolegliwości. Stopniowo też społeczeństwa obudziły się na potrzebę ponownego ustanowienia swojego stosunku do Boskości. Nauka przyczyniła się do stworzenia dylematów, przed którymi stoi teraz ludzkość, ale również nauka może pomóc nam jak znaleźć drogę wyjścia. Jeśli spojrzymy na naukowe i eksperymentalne metody z szerszej perspektywy, możemy użyć ich, aby stworzyć drogę, która uwolni ludzkość z cierpienia i nada jej impuls, który pomoże osiągnąć stan pokoju i równowagi. Lekarstwa na nasze globalne choroby należy szukać w samej naturze ludzkiej istoty. Badanie tylko zewnętrznej rzeczywistości nie jest w stanie zaowocować całkowitą wiedzą, która jest niezbędna do wypełnienia najwyższego ludzkiego potencjału. Bardzo ważnym jest odkrywanie również wewnętrznego świata ludzkiej istoty. Badając jednocześnie te dwa światy możemy poznać prawdziwe przeznaczenie ludzkości i sposób, aby to osiągnąć. Wierzenia religijne i duchowe tradycje zawsze wskazywały na tę fundamentalną prawdę. Każde na swój własny sposób prezentowały poglądy na świat i dawały praktyczne przewodnictwo, dzięki któremu ludzkość mogła uczynić największy postęp w osiągnięciu danego przez Boga potencjału. Te nauki były stale źródłem mądrości. Nie możemy jednak uznawać ich interpretacji, jako czegoś statycznego i niezmiennego, gdyż czasy i okoliczności stale się zmieniały. Te nauki funkcjonowały w swoich epokach, ponieważ dopasowane były do potrzeb danych epok. Aby funkcjonować w epoce naszych dzieci, muszą być dopasowane do potrzeb naszych dzieci. Nasze bractwo to studia, które łączą poznanie nad wewnętrznym i zewnętrznym światem, dostrzegają osobiste i globalne problemy oraz czerpią z mądrości pokoleń w rozważaniach dotyczących przyszłości. Te nauki są odbiciem przekonania, że podobnie, jako atomy posiadają nieograniczoną, ukrytą, wewnętrzną energię, tak najbardziej rozwinięta forma materii - człowiek - jest zbiornikiem wielkiego potencjału. Student na ścieżce sufi poszukuje tego skarbu kierując się udoskonalonym naukowym podejściem i metodą doświadczenia. Usiłuje zrozumieć istotę natury ludzkiej, wszechświata i relacji człowieka do wszechświata w sposób, który jest stosowny zarówno do jego czasów jak i przyszłości. Te odkrycia pomogą nam znaleźć rozwiązania na indywidualne i zbiorowe problemy ludzkości. Podczas gdy materialne odkrycia powinny być nadal wykorzystywane w służbie ludzkości, sufizm zmierza do odkrywania możliwości ukrytych wewnątrz ludzkiej jaźni i użycia ich dla dobra całego stworzenia. Wcześniej pytałaś się czy nauczyciele sufi używają miłości, jako metody nauczania. Wyjaśniłem, że techniki nauczania oparte na miłości są używane w większym lub mniejszym stopniu przez niektórych szejchów. Teraz, ponieważ zadałaś to najbardziej przełomowe pytanie ze wszystkich, odpowiem ci: wewnętrzne siły jaźni, które sufi usiłuje wykorzystać to właśnie miłość. To bowiem miłość uwalnia ludzką istotę od niewoli ograniczonego umysłu, materializmu i egoizmu. To miłość daje wyraz tolerancji, współczuciu, życzliwości i poświęceniu. Miłość motywuje, inspiruje, rzuca wyzwania i daje satysfakcję. Jedynie Bóg wie co kryje przyszłość. Skoro jednak ludzkość rozwija się pokolenie po pokoleniu, zrozumienie jaźni i Boga pozostanie naszą najlepszą nadzieją na osiągnięcie zestrojenia naszego życia i zachowania do potrzeb naszego gatunku, naszej planety i całego wszechświata. Tylko ta wiedza umożliwi nam w pełni zgłębić wzajemny związek ludzkiego istnienia, stworzonego wszechświata i samego Stwórcy. Dzięki tej wiedzy, jeśli Bóg tak zechce, nasze dzieci mogą przenieść dalej wiarę w uniwersalne braterstwo wszystkich ludzi, a dzieci naszych dzieci mogą doczekać dnia, kiedy cała ludzkość będzie szczęśliwie rozwijać się dzięki Boskiemu darowi bezgranicznej miłości. Fragmenty z książki Szajcha Hazrata Azad Rasoola, "W stronę serca".